iWoman.pl iWoman.pl

przejdź do listy blogów przejdź do serwisu

LogowanieRejestracja

Dzień Matki - jaki prezent

Gdy byłam mniejsza często gęsto zastanawiałam się co kupić kochanej mamusi w prezencie. Niby proste, niby łatwe - w końcu to też kobieta ale czemu co roku przychodziły mi pomysły tylko na perfumy, kosmetyki, biżuterię czy coś dla jej ukochanego zwierzaka. Kombinowałam jak koń pod górę, bo ile można co roku kupować ten sam zapach - bo innego mama nie lubi, a nawet jak już raczy użwać perfum, to i tak w ciągu roku nie zdoła zużyć 95% flakonika. Z błyskotkani jest podobnie. Podobają jej się, trochę je założy ale ostatecznie odłoży do szuflady i wyjmie ozdoby swojej młodości. Dobre kremy do twarzy faktycznie skończą się w rozsądnym terminie ale one znów nie są jakieś wyjątkowe. Od zwykły kosmetyk z większą ilością bajerów - czyli pudełeczko, kolorowa wstążeczka czy limitowana edycja zapachowa.

Później wpadłam, że może dobrym pomysłem jest zakupić mamusi bilet do kina, czy bilet do teatru, czy bilet do Hiszpanii czy ogólnie jakiś bilet. Pomysł - bardzo fajny ale jak przychodziło co do czego, to mama chora, mama w pracy, mama zajęta bo pojawiają się niespodziewani goście i ogólnie. Przekazywała więc swoje prezenty koleżankom czy rodzinie, starając się nie zranić moich uczuć więc przekazywała prezenty pod moją nieobecność. Ostatecznie bilety umarły u nas w rodzinie w formie prezentów śmiercią dość naturalną. Czy to dobrze? Nie wiem.

Zastanawiam się jak to będzie gdy moje dzieci będą mi kupować takie prezenty. Czy zawsze będę miała ochotę iść na przedstawienia, do kina (a w kinach może być zimno, może być za dużo młodzieży, może brzydko pachnieć, może być brudne siedzenie). W przypadku biletów lotniczych - czy będzie dogody odlot, czy nie będę się stresować, że zginę za granicą wiedząc, że mój język angielski jest taki sobie, a co dopiero gdy polecę do kraju, gdzie angielski wcale nie jest tak popularny jak by się nam mogło zdawać. Same problemy.

Prezent dla mamyTak więc co robić zapytacie? Standardowo - internet. Biorę mamę, każę jej przeglądać stronę internetową, mówię, że kolega czy koleżanka prosili o obejrzenie sklepu internetowego, który niedawno otworzyli, a mama naturalnym sposobem zaczyna przeglądać produkty. Zostawiam ją z komputerem na 30 min. Niekiedy na godzinę. Włączam dodatkowy programik do logowań tego co się robi przy komputerze z licznikiem czasu ile minut przy jakim produkcie spędziła czasu i tak zakładam na moją kochaną, nieświadomą mamusię pułapkę technologiczną i pozwalam jej samej wybrać prezent dla siebie na dzień matki.

A jakie Wy macie moje kochane pomysły na prezenty dla mamusi? Bo chyba nie powiecie mi, że kupicie jej kolejny czajnik czy rękawice kuchenne ?

Komentarze (0)
Jakie są teraz prezenty na topie ? Bądź zdrowa - walczymy z grzybicą
Najnowsze wpisy
2016-10-05 12:49 Być modną cały rok
2016-05-30 23:02 Bluzka na lato
2016-02-23 20:32 Blogowa rocznica za nami
2015-12-07 18:40 Bezpieczne zakupy przed świętami
2015-11-16 14:53 Nie czuję się bezpiecznie
O mnie
Anna Dziewanna

Jestem Anna - bloguję sobie o oszczędnościach. Kocham modę i chętnie kupuję w internecie.

Mój profil w iWoman.pl
Kategorie
Ogólne