iWoman.pl iWoman.pl

przejdź do listy blogów przejdź do serwisu

LogowanieRejestracja

Co ubrać na randkę

No i zaczęło się. Koleżanki w pracy z okazji lata chodzą teraz często na randki. Cieszę się, że mają na to czas i ochotę. Problem dopiero pojawia się wtedy, gdy przychodzą do mnie po radę w co się ubrać aby wyglądać modnie, a zarazem niezbyt wyzywająco.  Przez pierwsze dni było łatwo, koleżanki przychodziły w gotowych, swoich ulubionych sukienkach, spódniczkach i butach. Teraz zaczyna być coraz trudniej, bo pomysły na fajne ubiory się kończą, a szafa też przecież nie jest z gumy. Nawet kombinowanie z wymianą ciuchów między dziewuchami nie sprawdziło się ze względu na różne rozmiary. Raz XSka, raz Elka i tak w koło.

Potem przyszła myśl, że może internet i jakieś rzeczy używane z netu. Pomysł niezły ale kto by chciał chodzić w używanych rzeczach akurat na randki, to chyba najgorsza myśl, której my kobiety się boimy... No i na koniec pytając google'a "co ubrać" trafiłam na tani ofertowniak modowy dla tych, które nie wiedzą co ubrać aby być modną i nie zbankrutować. Sporo nowości, rozsądne ceny, a niekiedy duże obniżki cenowe. Zdarzają się duże rabaty ale wiadomo, że nie zawsze ma się chęć kupić rzeczy zimowe latem, a letnie zimą. No ale co by tutaj dużo kombinować, są buty, są perfumy i są sukienki. Od czegoś można zacząć. Dziewczyny nawet rozważały aby kupować tak rzeczy - na jeden raz, a potem oddawać jako "nietrafiony prezent. No ale przy tanich rzeczach pozowlić sobie można na zatrzymanie ich w szafie, a jak się też trafi model droższy ale wyjątkowo fajny - zostawić w swojej szafie, a pozbyć się jakiegoś starocia. W końcu moda wymaga poświęceń.

Komentarze (0)
Bądź zdrowa - walczymy z grzybicą

Coraz bliżej wakacje, a tłuszcz wciąż wylewa się mi bokami. Kombinuję w lewo i prawo aby wciąż utrzymywać dietę ale przyznam Wam kochane, że nie jest to łatwe. Co chwilę koleżanka przynosi jakieś ciastka czy cukierki do pracy i trudno się odmawia wiedząc, że takie pyszności czekają w kuchni. Zabrałam się nawet za jakieś dodatkowe środki przeczyszczające, jakieś zdrowe i niezdrowe diety i przepychacze, oczyszczacze organizmów i jednym słowem mogę powiedzieć - od samego jedzenia tych preparatów się nie chudnie.

UNDOFEN MAXWiadomo, że zdrowie jest ważne i nie warto przeginać z tymi dziwnymi substancjami. Ani czystek, ani jagody brazylijskie same z siebie nie pomogą. Zaczęłam nawet uczęszczać na jakieś zajęcia zdrowotne i trochę na tańce i na basen i wszędzie gdzieś się ostatnio udzielałam. Zauważyłam - jest mały progres, gdzieś ta waga drgnęła i delikatnie zaczęła spadać. Wiadomo, że kobiecy organizm jeszcze szaleje z wodą trzymaną pod skórą ale w coś chcę wierzyć... Natomiast przytrafił się mi zupełnie inny problem. Gdzieś tam w otchłaniach tych szatni i brodzików, a może jeszcze gdzieś indziej - załapałam chyba grzybicę. Dziewczyna od pazurków nie była pewna ale też podejrzewa, że grzybica jest jedną z opcji. Ogólnie nogi nie swędzą mnie jakoś bardziej niż wcześniej ale gdzieś mam przeczucie, że jest coś inaczej. Paznokieć zachowuje się lekko inaczej i chyba warto iść z tym do lekarza, a nie tylko zamalowywać go lakierem ? No bo to tylko najzwyklejksze oszustwo.

Szukałam w internecie też preparatów i najlepszych leków na grzybicę i z zadowoleniem muszę przyznać, że jest ich trochę. Nie ma chyba nic bardziej wstydliwego niż udać się do apteki i poprosić o taki preparat. Prędzej bym spaliła się ze wstydu niż faktycznie zakupiła coś takiego w obecności dużej ilości osób, które by mnie otaczały w aptecznej kolejce, a do tego dziwnie patrząc na moje problemy. Wyborażam sobie jak inni chorzy i cierpiący w kolejce od razu wzięliby moją grzybicę jako najgorsze z przewinień chorobotwórczych i roznoszonych nawet w aptece. A przecież boso po aptece nie chodzę. Leki natomiast widzę, że coraz częściej kupuję przez internet o ile są one dostępne przez internet.
Radzę Wam dziewczyny też przeprowadzić sobie test na grzybicę, niekiedy same niewiemy co i jak, a wystarczy chwila nieuwagi  w publicznym miejscu...

Komentarze (0)
Dzień Matki - jaki prezent

Gdy byłam mniejsza często gęsto zastanawiałam się co kupić kochanej mamusi w prezencie. Niby proste, niby łatwe - w końcu to też kobieta ale czemu co roku przychodziły mi pomysły tylko na perfumy, kosmetyki, biżuterię czy coś dla jej ukochanego zwierzaka. Kombinowałam jak koń pod górę, bo ile można co roku kupować ten sam zapach - bo innego mama nie lubi, a nawet jak już raczy użwać perfum, to i tak w ciągu roku nie zdoła zużyć 95% flakonika. Z błyskotkani jest podobnie. Podobają jej się, trochę je założy ale ostatecznie odłoży do szuflady i wyjmie ozdoby swojej młodości. Dobre kremy do twarzy faktycznie skończą się w rozsądnym terminie ale one znów nie są jakieś wyjątkowe. Od zwykły kosmetyk z większą ilością bajerów - czyli pudełeczko, kolorowa wstążeczka czy limitowana edycja zapachowa.

Później wpadłam, że może dobrym pomysłem jest zakupić mamusi bilet do kina, czy bilet do teatru, czy bilet do Hiszpanii czy ogólnie jakiś bilet. Pomysł - bardzo fajny ale jak przychodziło co do czego, to mama chora, mama w pracy, mama zajęta bo pojawiają się niespodziewani goście i ogólnie. Przekazywała więc swoje prezenty koleżankom czy rodzinie, starając się nie zranić moich uczuć więc przekazywała prezenty pod moją nieobecność. Ostatecznie bilety umarły u nas w rodzinie w formie prezentów śmiercią dość naturalną. Czy to dobrze? Nie wiem.

Zastanawiam się jak to będzie gdy moje dzieci będą mi kupować takie prezenty. Czy zawsze będę miała ochotę iść na przedstawienia, do kina (a w kinach może być zimno, może być za dużo młodzieży, może brzydko pachnieć, może być brudne siedzenie). W przypadku biletów lotniczych - czy będzie dogody odlot, czy nie będę się stresować, że zginę za granicą wiedząc, że mój język angielski jest taki sobie, a co dopiero gdy polecę do kraju, gdzie angielski wcale nie jest tak popularny jak by się nam mogło zdawać. Same problemy.

Prezent dla mamyTak więc co robić zapytacie? Standardowo - internet. Biorę mamę, każę jej przeglądać stronę internetową, mówię, że kolega czy koleżanka prosili o obejrzenie sklepu internetowego, który niedawno otworzyli, a mama naturalnym sposobem zaczyna przeglądać produkty. Zostawiam ją z komputerem na 30 min. Niekiedy na godzinę. Włączam dodatkowy programik do logowań tego co się robi przy komputerze z licznikiem czasu ile minut przy jakim produkcie spędziła czasu i tak zakładam na moją kochaną, nieświadomą mamusię pułapkę technologiczną i pozwalam jej samej wybrać prezent dla siebie na dzień matki.

A jakie Wy macie moje kochane pomysły na prezenty dla mamusi? Bo chyba nie powiecie mi, że kupicie jej kolejny czajnik czy rękawice kuchenne ?

Komentarze (0)
Jakie są teraz prezenty na topie ?

W dzisiejszych czasach mamy olbrzymią możliwość zakupić sporo rzeczy przez internet. Właściwile z każdego miejsca na ziemi wszyscy w jednym i tym samym czasie mamy dostęp do niezliczonej ilości produktów, prezentów i asortymentu i to w różnych cenach. Dobrze jest zawsze przed zakupem czegoś dobrze się rozejrzeć w sieci. Nieraz się zdarzyło, że dzięki zakupom przez internet zaoszczędziłam sporo pieniędzy i do tego nawet doliczając koszty przesyłki.

Niekiedy jednak chce się kupić coś wyjątkowego, ciekawego i nietuzinkowego dla swoich najbliższych, tak tak, piszę teraz o wyjątkowych prezentach i to najlepiej takich, które są topowe i dobrej jakości. Dziś nie sposób kupić komuś parę skarpetek czy majteczek. Dziś aby przygotować ciekawy prezent trzeba się nieźle namęczyć. Ja uwielbiam dostawać prezenty ale sama mam olbrzymi problem coś dla kogoś kupić. Postanowiłam poszukać ostatnio prezentów według kogoś zaintersowań. Zaczęłam przeglądać strony polecone przez informatyków i dostałam namiar na http://prezenty-na-topie.pl/

Tak więc teraz szukam po kategoriach czy ktoś interesuje się ogrodnictwem, czy ktoś ma zwierzaki, to kupuję coś dla jego czy jej pupula, a jak ktoś ma fajne mieszkanie, to szukam wtedy kompeltów zastawowych, eksluzywnych zegarów ściennych czy pieknych obrazów świennych. Więc opcji jest teraz sporo. Okazji też jest całkiem dużo bo i urodziny, imieniny, ślub czy rocznica. No i czy nie jest najlepiej kupować czegoś zupełnie z innej beczki ? Od kiedy szukam prezentów połączonych z kogoś hobby, zawsze obdarowany czerpał z tego radość.

A co Wam się udało ostatnio kupić? Macie jakiś swój ulubiony produkt? Lubicie kupować coś dla psów i kotów Waszych znajomych i rodzin ?

Komentarze (0)
Gildia zabawek na dzień dziecka

Niebawem Dzień Dziecka i trzeba znów zerknąć do portfela aby przekonać się, że w tym miesiącu zasób jego jest wyjątkowo mały. Jeżeli chcemy kupić dziecku prezent na dzień dziecka, to uratuje nas Gildia Zabawek http://gildia.info/ 

Zasób zabawek na stronie jest solidny. Znajdziecie tam zabawki dla dziecka małego i starszego, zabawki dla dziewczynki i zabawki dla chłopaka. Nawet tatusiowe znajdą siebie kolejki i gadżety. Od razu w tym samym miejscu możecie zakupić baterie do zabawek elektronicznych oraz małe bateryjki. Trudno mi powiedzieć co to jest, bo się nie znam ale moi koledzy mówią, że bez tego nie ma dobrej zabawy.

Tak więc jeżeli nie chcecie wydać dużo na prezent, a przed 1 czerwca 2015 jeszcze macie trochę czasu, to koniecznie musicie obejrzeć asortyment Gildii zabawek i kupić bżdącowi czy małej książniczkę fajną zabawkę w okazji jego święta.

Komentarze (0)
Rajstopy Gatta Loretta

Coraz bliżej wiosna, a na spacery trzeba chodzić. Tak więc zaczęłam się zastanawiać nad jakimiś fajnymi rajstopami. Problem polskiej sieci internetowej jest fakt, że nie ma dużej ilości recenzentów akurat rajstop czy pończoch. Niestety towar z tej kategorii jest różnej jakości, a nie zawsze marka rajstop daje pewność, że będą one dobre, wygodne i ładne. Dlatego teraz zanim kupię rajstopy często czytam w internecie co i jak na zaznajomionych blogach.

Na pewno warto zajrzeć tutaj: http://tentacle.pl/sklep/recenzja/opinia-rajstopy-gatta-loretta/ i poczytać o rajstopach Gatty, a w szczególności loretty. Zapowiadają się całkiem ok i liczę, żę takich blogów o rajstopach będzie coraz więcej. Super, że ludziom chce się pisać o takich rzeczach :)

Jak kupię, dam Wam znać jak się mi w nich chodzi :)

Komentarze (0)
Ziołodiet - sposób na

Święta właściwie już trwają, a jutro i w poniedziałek będzie kulminacja jeżeli chodzi o przysłowiową wyżerkę. Koleżanki i koledzy powoli tworzą Wielkanocne dania, a część z nich już szuka sposobu aby nie przytyć. Inna część znajomych wie, że na pewno przytyje i szuka sposobu aby na końcu zbędne kilogramy z siebie wyrzucić.

Ziołodiet - opinieWiadomo, że jak ktoś w miarę często się odżywia na podobnym poziomie czyli nie przekacza ilości kalorii powyżej swojej normy, a raz na jakiś czas zje więcej, to nie będzie problemu z przyrostem wagi na dłużej.

W pierwszej kolejności będzie musiał trochę pospacerować więcej, a potem po prostu rozstać się ze swoją masą kałową. Inni na pewno będą chcieli przyspieszyć ten proces i sięgną po jakieś leki czy lewatywy. O lewatych napiszę kiedy indziej :)

Natomiast na tę chwilę chcę polecić Ziołodiet, którego opis jest bardzo kuszący.

Składniki w przeliczeniu na 3 tabletki:
garcinia cambogia (60% wyciąg) - 450 mg
yerba mate - 450 mg
zielona herbata ( Camellia siniensis)- 300 mg
imbir - 120 mg
kurkuma - 45 mg
subst. wypełniająca - celuloza mikrokryst. 592,50mg
subst. wypełniająca - skrobia ziemniaczana 157,50mg
subst. spajająca - dwutlenek krzemu 22,5mg
subst. przeciwzbrylająca - stearynian magnezu 22,5mg

Wygląda wszystko na dość naturalny wyrób, a takich po Świętach powinniśmy szukać. Opakowanie ma 90 tabletek więc na trochę starczy. Dajcie mi proszę znać czy się zdecydowałyście i jakie będą u Was efekty. Cena nie jest też zbyt wysoka.

Komentarze (0)
Zabawka dziecku na Wielkanoc

Niebawem wielkanosc, a zakupy dziecion trzeba jakieś zrobić. Przede wszystkim zanim coś kupię staram się dowiedzieć w czym się dziecko lubuje. Do wyboru są gry planszowe, kolorowanki, przytulanki, klocki Lego i samochody - resoraki. Tak to przede wszystkim dla chłopczyka. Z dziewczynkami niby łatwiej, bo można kupić lalkę czy misia, ale czy na pewno ? 

Domek dla lalek - gildia.infoW dzisiejszych czasach lalek jest multum i każda robi co innego.  Jedna lala preferuje lody inna napoje zimne, a jeszcze po innej trzeba sprzątać kupę. Tak, nie ogarniam tematu. Pomyślałam, że może wtedy jakieś zabawki - łamigłówki ale te często są zbyt trudne nawet dla dorosłego. Pomyślałam, że może miś, miś zawsze się sprawdzał ale teraz wszędzie piszą, że produkt może być szkodliwy, że nie wiadomo z jakiego materiału, może będzie rakotwórczy, a i tam jeszcze dużo dużo tego może się pojawia. 

Ostatecznie, poddałam się i rozwiązałam problem inaczej. Odpaliłam znaną mi już stronę z niedrogimi zabawkami i po prostu wybrałam tą najłatniejszą. Podaję Wam linka http://gildia.info/, może jeszcze przed świętami zdążycie kupić dzieciakowi prezent.

 

Komentarze (0)
Remontujemy - zlew i kran

Zdarza się, szczególnie na wiosnę, gdy potrzeba wymienić sprzęt w łazieńce czy kuchni. Pół biedy gdy potrzeba wymienić wężyk czy uszczelkę ale wielka tragedia się dzieje, gdy nagle psuje się kran ( przerdzewiał ) lub zlew zaczyna pękać. Zdarza się... Warto zwrócić uwagę, że baterie łazienkowe i ich ceny są często adekwatne do ich ceny. Kiedyś miałam okazję kupić kran tańszy do łazienki i kran 3xdroższy do kuchni. Kran w kuchni wciąż się błyszczy i działa idealnie, kran w łazience niestety psuje się nagminnie. Perlator się zużywa, a woda cieknie delikatnie z różnych miejsc. Ze zlewozmywakami jest już lepiej, tutaj najczęściej wybieramy kolory i kształty.

Dziś wybór jest przeogromny ale najważinejsze aby wiedzieć co jest potrzebne do naszego domu. Powoli wraca temat remontów więc zaczęłam się standardowo rozglądać w internecie za tanimi kranami - czyli bateriami łazienkowymi. Wybór na Yamatai jest duży, ceny w miarę niskie ale szybko i ładnie można odnaleźć kran, który będzie pasował do naszej zaaranżowanej kuchni czy łazienki.

Ze zlewami jest już trochę trudniej, bo obrazki nie pozwalają uzmysłowić nam kształtu sprzętu łazienkowego, a internetowe obrazki często wypaczają kolor zamawianego towaru. Ja tam preferuję niekiedy wypad do marketu budowlanego, a potem przejrzenie, który by nam pasował, na koniec znając model i markę zakupić przez internet = z darmowym wniesienie na dowolne piętro :)

Życzę Wam przyjemnego remontowania, a niebawem zobaczymy co słychać w ogrodach :)

 

Komentarze (2)
Buty sportowe na wiosnę

Wiosna już coraz bliżej. Czuję już ciepło na twarzy ale zdarzają się dni, że i kalosze chciałabym ubrać. No ale jak wiadomo, kobiety zawsze mają dylemat jakie wybrać obówie, a w tym odcinku chcę się skupić na czymś innym - nie mniej ważnym. Napiszę więć parę słów o butach sportowych.

Buty sportowe dla mnie nigdy nie będą ładne ich założeniem jest dać nodze swobodę podczas uprawiania różnego rodzaju sportów. Problemem w naszym kraju jest to, że wiele osób nosi buty sportowe bo tak te osoby zostały nauczone od dzieciństwa. Z drugiej strony wśród nas są też leniuchy, które buty sportowe noszą wyłącznie dla wygody.

Buty sportowe - damskiePrzyszedł też w pewnym momencie czas na mnie abym tym butm się ponownie przyjrzała. Szukałam butów sportowych dla dziecka, wyszukałam sobie buty dla siebie. Niby buty sportowe, a nie wyglądają :) Co o nich myślicie? 

Wybór butów dla dziecka okazał się trudniejszy. Nie znalazłam wiele ładnych par ale może Wam coś przypadkie do gustu, bo ceny dość niskie. Tak więc buty sportowe dla dziecka w sezonie wiosennym kończę dziś wielkim failem :(

Komentarze (1)
1 | 2 | 3 | 4 |
Najnowsze wpisy
2016-10-05 12:49 Być modną cały rok
2016-05-30 23:02 Bluzka na lato
2016-02-23 20:32 Blogowa rocznica za nami
2015-12-07 18:40 Bezpieczne zakupy przed świętami
2015-11-16 14:53 Nie czuję się bezpiecznie
O mnie
Anna Dziewanna

Jestem Anna - bloguję sobie o oszczędnościach. Kocham modę i chętnie kupuję w internecie.

Mój profil w iWoman.pl
Kategorie
Ogólne